AKTUALNOŚCI Samorząd uczniowski

Kiedy komfort wygrywa z modą szkolną – dzień piżamy opanował szkołę

Jeśli ktoś wpadł dziś rano do szkoły i pomyślał, że pomylił budynek z ogromną sypialnią – spokojnie, wszystko było pod kontrolą. Kapcie na korytarzach, szlafroki w ławkach i uczniowie wyglądający, jakby właśnie wstali… albo wcale nie wstali. Mimo trybu „jeszcze 5 minut” lekcje się odbyły, choć poziom energii momentami balansował na granicy drzemki. Jedno jest pewne – tak wygodnie w szkole jeszcze nie było, a matematyka w piżamie wchodzi (prawie) lepiej niż zwykle.

Całe wydarzenie wywołało sporo śmiechu i jeszcze więcej zdjęć, bo trudno przejść obojętnie obok kolegi w kapciach czy klasy pełnej ludzi w polarowych piżamach. Niektórzy postawili na klasykę – wygodne spodnie i bluza, inni poszli na całość, pojawiając się w szlafrokach, z kocami, a nawet poduszkami. Kreatywność zdecydowanie nie spała, w przeciwieństwie do niektórych uczniów na pierwszej lekcji.

Nauczyciele również wykazali się dużym dystansem do całej sytuacji – choć kartkówki i odpowiedzi ustne nie zniknęły, to atmosfera była zdecydowanie luźniejsza niż zwykle. Trudno zresztą zachować stuprocentową powagę, kiedy pół klasy wygląda jak po nocnym maratonie seriali.

Dzień piżamy okazał się nie tylko świetną okazją do zabawy, ale też do integracji i oderwania się od codziennej rutyny. Wszyscy zgodnie przyznali, że takie inicjatywy zdecydowanie powinny pojawiać się częściej – najlepiej w towarzystwie dodatkowej godziny snu.

Podsumowując: było śmiesznie, wygodnie i zdecydowanie inaczej niż zwykle. A jeśli ktoś przypadkiem przysnął na lekcji… cóż, w takim stroju to prawie obowiązek.

Powiązane wpisy